poniedziałek, 16 grudnia 2013

Rozdział 10.

Podeszła do stolika , nawet nie zobaczyła że my też tu jesteśmy. Moja uwaga skupiała się na jej włosach... z dwóch stron miała wygolone i zaczesane do góry...

-Ej,chłopcy jest robota...-zaczęła,ale zaraz odwróciła głowę i spojrzała na nas.Podeszła do Vicki.
-Hej,Victoria ,co ty tu robisz ?
-Cześć Miley.-powiedziała "bez życia".-Przyjechałam...
-Dawno Cię nie widziałam-zaśmiała się.-Czemu uciekłaś ?

Ona nic nie odpowiedziała, ale one się znają !? Czemu ona mi o tym nie powiedziała...No i jeszcze gdzieś uciekła,nie no super,właśnie się dowiedziałam że nie znam mojej przyjaciółki tak dobrze jak mi się wydawało. Ja jej mówiłam wszystko a ona ? Milczała.Wstała z krzesła i szła w kierunku wyjścia,pobiegłam za nią.Chwyciłam ją za ramię i odwróciłam,miała łzy w oczach.

-Co jest ?-zapytałam.-Co się stało ?
-Nie ważne.-odwróciła wzrok.
-Jak nie ważne ?! Jestem twoją przyjaciółką, powinnam wiedzieć.
-Nie,nie powinnaś!
-Ale...
-Zamknij się !!!

Zaczęła biec.Co jej odbiło ? Wiedziałam że jej nie dogonię,bo miałam buty na obcasie i bym biegła wolniej...Wróciłam do Justina i Harrego . Tej całej Miley,czy jak jej tam już nie było. Poszła sobie.Chłopcy patrzyli się na mnie i zaczęli zasypywać pytaniami,między innymi : "One się znają ? " "Ona uciekła ?" itd. Na wszystkie odpowiadałam : nie wiem...
 
                                                    * Oczami Vicki *

Biegłam zapłakana aż pod sam dom.Weszłam do środka i usiadłam na kanapie w salonie... Nie mogłam jej powiedzieć prawdy , znienawidziła by mnie , ja wiem że ona nie znosi takich osób.Żałuję tego co zrobiłam,mogłam się z nią nie kumplować... Kolejna łza spływa mi po policzku,nagle ktoś dzwoni do drzwi.Ledwo co wstałam z kanapy,nie mam siły.Otworzyłam drzwi,stał w nich Justin.

-Co się stało,mała ? -zapytał i przetarł mi łzę która spływała mi po policzku.
-Justin...ja...
-Czemu wybiegłaś ?
-Wejdź...-Powiedziałam i zamknęłam drzwi,oparłam się o bok sofy.-Wiem... że jesteś wmieszany w narkotyki.
-I co to ma do rzeczy ?
-Justin...wiem że mogę ci to powiedzieć,ponieważ ja też kiedyś...-przełknęłam ślinę i poczułam ucisk w gardle.
-Ćpałaś ?-zrobił oczy.-Powiedź wszystko od początku.
-Trzy lata temu przyjeżdżałam tu do babci,nie miałam koleżanek,byłam sama.Kiedyś spotkałam Miley i zaprosiła mnie na imprezę,poszłam z nią.Były tam narkotyki i wtedy pierwszy raz wzięłam.Spodobało mi się to,zapominałam o problemach,zapominałam że mój ojciec znęcał się nad moją mamą i mną nie fizycznie,ale psychicznie.Dołączyłam to takiego jak by gangu...była tam ona, ja i Josh ,Tom oraz Greg .Nie lubiłam ich...Któregoś dnia,musiałam zabić człowieka-oczy mi się zaświeciły,nie wiem czy dobrze robię że mu to mówię,ale muszę się wygadać.-Poszłam pod podany adres,bez niczego.Nóż miałam wziąć z jego kuchni, rozbiłam okno i nagle usłyszałam syreny.Policja mnie złapała,ktoś zakablował że się kręciłam koło domu.Dostałam wyrok za włamanie w zawieszeniu na dwa lata...Nie chcę jej znać!!!-zaczęłam płakać.
-Nie wiem co mam ci powiedzieć...-przytulił się do mnie.-Nie płacz...nigdy nie pocieszałem osoby,bo nie miałem po co.Nie obchodził mnie ich ból,ale teraz nie mogę cię zostawić.
-Obiecaj mi coś...nie powiesz Megan.
-Dlaczego ? To twoja przyjaciółka,powinna wiedzieć.
-Ona się ode mnie odwróci,nie chce jej stracić,jest jedyną osobą,taką bliską , którą znam dość długo...
-Rozumiem.

Justin poszedł zaparzyć mi herbatę.Czy ja dobrze zrobiłam że mu powiedziałam ? Nie wiem dlaczego,ale poczułam że mogę mu zaufać,że on mnie zrozumie.Mam tylko nadzieję że Miley zniknie mi z oczu,ponieważ nie chcę znowu problemów .Ona jest pierdoloną manipulantką !

3 komentarze:

  1. Świetny blog, dzisiaj nad ranem zaczęłam go czytać. Masz talent do pisania. Mam pytanie tylko jedno, na samym początku, napisałaś że Twoją inspiracją były jakieś opowiadania, które ,, zryły Ci psychikę'', czy mogłabyś podać przynajmniej jeden najlepszy ? Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;]
      On jest tłumaczony i wyszła druga część : http://tlumaczenie-signed-anonymous.blogspot.com/
      A ten jest zboczony... i jeszcze bardziej ryje psychikę,przynajmniej mi xD :http://mdbtlumaczenie.blogspot.com/

      Usuń