Zawahałam się co do tego żeby zobaczyć tajemniczy filmik.Ale ciekawość wygrała. Nacisnęłam play.Widziałam Max'a,obraz był za bardzo nie wyraźny,ale można było zobaczyć że jest dociskany do jakiejś płaskiej powierzchni, miał usta zaklejone czarną taśmą . Zobaczyłam...nóż.Max zaczął poruszać głową, po prostu zaczął się... rzucać , ale to nic nie dawało .Zakryłam usta dłonią jak zobaczyłam jak połowa noża jest wbijana do gardła Max'a.Krew zaczęła płynąć wzdłuż noża.Max przymrużył oczy z całej siły i,po policzku zaczęła spływać mu łza.Zaczęłam płakać,ja widzą śmierć osoby która jeszcze parę dni temu była dla mnie kimś bliskim . Nie mogłam uwierzyć w to co widzę .Nóż mocnym szarpnięciem przeciął gardło Max'a.Czerwona ciecz prysła i zaczęła lać się po szyi i dół.Filmik się skończył jak chłopak upadł martwy na ziemię .Na całym ciele czułam dreszcze i chłód.Ktoś go zabił...To..jest nie możliwe. Opadłam na ziemię,nie miałam siły.Zraz podbiegła do mnie Megan.
-Co tu się stało ? -zapytała.
-Max...Max..on nie żyje- powiedziałam drżącym głosem.
-Co?!
-Widziałam...widziałam jego śmierć,ktoś mu poderżnął gardło.-zaczęłam się jąkać.
Meg zamarła.Wstała i podeszła do biurka. Ja leżałam dalej na podłodze i nie wierzyłam w to co przed chwilą zobaczyłam . Byłam totalnie sparaliżowana.
-Nie...nie pozwolę ci tego zobaczyć,nie chcę żebyś widziała jego śmierć.-powiedziałam biorąc głęboki wdech przed słowem : śmierć.
-Ale,dostałaś drugą wiadomość,widziałaś ?
-Nie widziałam...czytaj...
Podniosłam głowę do góry,zaczęłam słuchać tego co czyta Megi.Bałam się co tam było napisane .
-"Kochanie...widziałaś filmik ? Na pewno tak,ty jesteś taka ciekawska.Nie bój się...on zasłużył sobie . A jak pójdziesz na policję to... możesz skończyć tak samo, z ciężkim bólem serce bym to musiał/a zrobić ... podpisał - YFS "
-O matko...-czułam jak znowu łza leci mi po policzku .
-Będzie dobrze,ale kto to ten : "YFS " ?!
-Bo ja wiem...
Poszłam na łózko i siadłam na kraju.Co teraz będzie ? Czy ja to wytrzymam psychicznie ? Kto to jest ? Mam tysiąc myśli w mojej głowie.Powiedziałam Megan żeby wyszła,chcę zostać sama...Muszę się z tym przespać, nie wiem...po prostu nie wiem co się teraz dzieje w moim życiu, gubię się w nim.Czułam jak powieki mi się zamykają,po chwili usnęłam.
Jestem w ciemnym pomieszczeniu,rozglądam się.Widzę zakapturzoną postać stojącą z nożem nad jakimś ciałem,wokół jest krew.Zobaczyła mnie,nie widzę jej twarzy,biegnie w moją stronę.Nie dam rady uciekać,mam coś na nogach.Opadam na podłogę czując mocy ból na plecach...
Świetny ! Czekam na następny <3
OdpowiedzUsuńSupe <3
OdpowiedzUsuńgenialny czekam na następny :)
OdpowiedzUsuń